Ślubny Nieporadnik

6/ 03/ 2020

Ślubny Nieporadnik czyli o szczerych poradach ślubnych

 

Jest takie miejsce w sieci, gdzie pewna „Halyna”, niczym Magda Gessler polskiej branży ślubnej, rzuca wyzwania wszystkiemu co brzydkie, kiczowate i niestosowne. Ma liczne grono fanów ale nie tylko. Jest także rzesza hejterów, którzy chcą pozbawić ją argumentów, by dalej nie walczyła z kilometrami tiuli na salach ślubnych. Ona jednak wie, że jej misja musi trwać dopóty, dopóki ostatni zespół każe bawić się w niestosowne zabawy na weselu. 

 

Jeśli jeszcze jakimś cudem nie znacie Kasi i jej Ślubnego Nieporadnika, to właśnie od dziś powinno się to zmienić. 

 

Ślubny Nieporadnik czyli kto za tym stoi? Kto daje ślubne porady?

Ślubny Nieporadnik i Kasię znam od wielu lat i dlatego chcę, żebyście i Wy ją poznali. Możecie spotkać ją w pracowni zaproszeń ślubnych Decoris.pl, które są już bardzo długo na polskim rynku ślubnym. 

 

To właśnie od pracy w zaproszeniach wszystko się zaczęło - znajomość branży i tego, co się z nią łączy. Przesądy, mity i wszystkie te elementy, za które często ludzie nie lubią wesel. Fatalna muzyka, brak estetyki, nietaktowne zabawy, etc. Czyli wszystkie te elementy, z którymi, jako konsultant ślubny, także walczę od lat. 

 

Obie chcemy, by wesela odbywały się zgodnie z tym, co para młoda pragnie, a nie co chcą rodzice i ciotki. By nareszcie uwolnić branżę ślubną od przesądów, które wielokrotnie psują dobrą zabawę, jaką jest organizacja ślubu. Różni nas sposób w jaki walczymy o to, by branża ślubna w Polsce oznaczała wysoką jakość. Ja stworzyłam szkolenia dla przyszłych wedding plannerów, by edukować branżę. Kasia znalazła swój własny sposób. A właściwie - kilka sposobów. 

 

Ślubny Nieporadnik pobudza wyobraźnie dziesiątek tysięcy obserwujących fanek tworząc stylizowane sesje ślubne. Kasia tworzy zaproszenia rodem z Pinteresta. A do tego - każdego dnia na swoim kanale na Istagramie porusza tematy, które u jednych poruszają wyobraźnię a u innych wywołują ogólne poruszenie i krytykę za to, że Kasia obśmiewa tradycję. 

 

Szczere porady ślubne

Kasia o sobie mówi, że jest kolorowym jednorożcem branży ślubnej. Z pewnością wyróżnia się bardzo na tle osób, które może i myślą o tym samym co ona, ale nie mają jej odwagi, by wypowiedzieć to na głos. 

 

Czy to oznacza, że szydzi z branży ślubnej? Absolutnie nie. Czasem w ironiczny sposób chce pokazać, że pewne kwestie są nietaktowne, nieeleganckie i niedzisiejsze. 

 

Przykład - zaproszenia ślubne. Kasia pokazuje jak można elegancko i z klasą zaprosić gości bez używania wierszyków, które nierzadko chcąc śmieszyć, obrażają gości! 

 

Na Instagramie Kasia prosi także swoich followersów o wypowiedzi na dany temat i potem podsumowuje tę dyskusję. Jak zawsze w takim przypadku - część osób jest po stronie Kasi a część zarzuca jej, że to przecież tradycja i na każdym polskim weselu musi być kultywowana. I to jest kolejny aspekt edukacji Ślubnego Nieporadnika - wesela bez schematu. 

 

Kasia chce pokazać, że jak ktoś źle się czuje w różu, to nie musi go mieć na ślubie pomimo, że jest to ślubny kolor. Podobnie z sukniami, które często mierzy i tłumaczy, że mogą one być znacznie oddalone stylistyką od typowej księżniczki. Zobaczcie zresztą sami na jej kanałach, jakie suknie ślubne promuje. 

 

Czy warto znać Nieporadnik Ślubny?

Nieporadnik Ślubny przewrotnie jest poradnikiem, w którym odnajdzie się każda z osób, która szuka swojego miejsca w świecie wesel. Mogę śmiało powiedzieć, że jest to jedno z najbardziej szczerych, odważnych i nowoczesnych miejsc w sieci. Kasia nie narzuca swojego zdania, a jedynie pokazuje, że można myśleć inaczej o ślubach, niż tylko przez pryzmat schematów. 

 

Polecam obserwować Nieporady Ślubne, by znaleźć swoją definicję idealnego dla Ciebie wesela. 

http://slubnynieporadnik.pl/

 


 


TAGI: Brak

Komentarze

©2016 Spinki
Realizacja: eConnect4u