5 powodów, by zatrudnić wedding plannera na swój ślub

7/ 12/ 2020

Minęło ponad 14 lat odkąd pierwszy raz tłumaczyłam kim jest konsultant ślubny i nadal uważam, że warto podejmować ten temat. 

 

Dziś jest o wiele łatwiej, bo internet jest pełen informacji o tym kim jest wedding planner i jak wygląda nasza praca. Jednak, wbrew pozorom, nadal krążą o nas mity i właśnie dlatego uważam, że trzeba o naszym zawodzie cały czas opowiadać. 

 

Pokażę Ci 5 najważniejszych powodów, dlaczego według mnie warto zatrudnić wedding plannera. 


 

Co robi wedding planner?

Zacznę od tego, by przybliżyć Ci pracę konsultanta ślubnego. Lubię używać porównania do architekta wnętrz, bo oba zawody mają ze sobą wiele wspólnego. 

 

Sama korzystam z usług architektów, chociaż na co dzień interesuje się wystrojem wnętrz. Czytam książki i magazyny na temat architektury. Uwielbiam szperać po zakamarkach internetu, wyszukiwać smaczki na Pintereście i tworzyć tablicę pełną pięknych projektów pokoju, kuchni, łazienki. Mam takich tablic setki i gdy przychodzi do podjęcia decyzji, zwyczajnie gubię się w tym, co chciałabym wybrać. Czy salon eklektyczny czy surowy minimalizm. A łazienka w drewnie czy jednak w marmurze. Jak podjąć decyzję, gdy wszystko jest dla mnie piękne. I właśnie tu wkracza architekt. 

 

Czy znasz podobny schemat? Czy masz także setki pomysłów na swój ślub, mnóstwo zapisanych tablic z inspiracjami na swoje wesele i także nie wiesz na co się ostatecznie zdecydować? Jesteśmy do siebie bardzo podobne. Ja także potrzebuję pomocy przy organizacji swojego mieszkania czy biura tak jak Ty potrzebujesz mnie, bym wybrała dla Ciebie najlepsze opcje na Twoje wymarzone wesele.

 

Tak jak mój architekt zna doskonale branżę i potrafi podpowiedzieć mi rozwiązania, o których ja bym nawet nie pomyślała, tak i ja wiem o kwestiach, których nie znajdziesz na Pintereście. Wiem co się sprawdzi, gdzie szukać najlepszych rozwiązań w stosunku ceny do jakości i komu warto powierzyć zlecenie a komu nie. 


 

Dlaczego warto zatrudnić wedding plannera?

 

W moim zawodzie istnieje pewien paradoks - najwięcej o naszej pracy wiedzą Ci, którzy nigdy nie skorzystali z usług konsultantów ślubnych. I to właśnie te osoby najczęściej tworzą nieprawdziwy obraz naszej pracy. 

 

Ale na szczęście nasze pary młode wiedzą jak wygląda współpraca z nami. To właśnie nasze pary wiedzą ile by ich kosztowało stresów, energii, czasu i pieniędzy samodzielne zajęcie się swoim weselem. Wiem to ja, wiedzą to oni, czas, byś i Ty się tego dowiedziała. 

 

Możesz nam na początku nie wierzyć, ale wszystkie czarne scenariusze opisywane na grupach ślubnych to nie są wymysły rozhisteryzowanych panien młodych. To są historie dziewczyn zestresowanych kolejnymi niepowodzeniami przy organizacji ślubu, które na co dzień pracują, studiują, budują domy, są już mamami i muszą dzielić czas na obowiązki i organizacje ślubu. To może rodzić frustracje, stres i powodować czasem podejmowanie pochopnych decyzji (na szybko, w biegu, bez analizowania).

 

Przykład - porównywałam niedawno dwie oferty hotelu. Jedna podawała cenę za menu 350 zł druga 450 zł. Podobny standard, podobny styl lokali i na pierwszy rzut oka głupotą wydaje się być wybrać tę droższą. Dlaczego zatem rekomendowałam mojej parze opcję za 450 zł? Bo w rezultacie była to opcja…tańsza. Gdy zaczęłam analizować ofertę lokalu z ceną 350 zł/osobę spostrzegłam mnóstwo dodatkowych cen (korkowe, mniej kelnerów, brak startera w cenie, etc. ). Nie były one podane wprost, trzeba było ich się doszukać, dopytać o nie managera i poprosić o wysłanie. Para, która organizuje swoje wesele pierwszy raz ma prawo tego nie wiedzieć, a nie zawsze manager wspomni o tym przy tworzeniu oferty. Niestety, ale tak właśnie czasem bywa. 

 

Oczywiście znam także i takie panny młode, które nie potrzebowały korzystać z pomocy wedding plannera i same zorganizowały swoje wesele. Nierzadko spotykam te dziewczyny na kursach dla przyszłych wedding plannerów ;). Jednak są to wyjątki potwierdzające regułę, że organizacja ślubu wymaga znajomości branży, czasu, energii i pieniędzy. 

 

5 powodów, by zatrudnić wedding plannera

 

Gdy ktoś mnie pyta, dlaczego warto zatrudnić wedding plannera, zawsze powtarzam, że w dzisiejszym świecie jedyne czego nie da się kupić to czas. A organizując wesele z konsultantem ślubnym oszczędzasz czas, oszczędzasz pieniądze, bo wiem jak je dobrze zainwestować we wspomnienia o ślubie marzeń. Oszczędzam Ci także rozczarowań, stresu i nerwów, bo zapewnia Ci to moje bogate doświadczenie i ponad 14 lat w branży.

 

Szczególnie rok 2020 sprawił, że wiele par tym bardziej doceniło organizację ślubu z wedding plannerem. Ten sezon jak żaden inny w mojej karierze, pokrzyżował plany niejednej parze i zamieszał w branży ślubnej. To jest dla nas wszystkich niewyobrażalny stres, bo zmiany przychodzą z dnia na dzień. 

 

Uwierz, ale wszystkie moje pary dziękowały, że mają mnie, bo trzymam rękę na pulsie. Potrafię przełożyć wesele prawie bezkosztowo na kolejny sezon i sprawić, by żadna z moich par nie stresowała się tym, co mają dalej robić. Doskonale wiem jakie są kolejne kroki, bo przekładanie wesel to nie jest coś niezwykłego w moim zawodzie. Każdego roku z jakiegoś powodu przekłada się daty ślubów, dlatego gdy w tym roku trzeba było  przenieść większość przyjęć na nowy sezon, wiedziałam jak się tym zająć. 

 

Musimy się przyzwyczaić, że taka niepewność może z nami pozostać jeszcze jakiś czas. Dlatego wiem, że to jest jeden z powodów zatrudnienia wedding plannera. Ale nie jedyny. 

 

  1. Ślubny budżet czyli zapanuję nad wydatkami 

 

Budżet to kolejny element, który ma wiele wspólnego w architekturze i w organizacji ślubu. Mój architekt pokazał mi wielokrotnie, że moje pomysły są może i dobre, ale znacznie przekraczają założony wcześniej budżet. Dlatego potrafił wskazać alternatywne rozwiązania. Dzięki temu decyzja należała do mnie a świadomość tego, że ktoś panuje nad finansami, dawało mi poczucie bezpieczeństwa. 

 

To było tak podobne do tego, co ja robię każdego dnia organizując śluby moich par. Powierzasz mi pieniądze a ja mam nad nimi zapanować. Przedstawiam Ci realne ceny usług ślubnych na rynku i pokazuję Ci co jest warte swojej ceny a co nie. Ustalam priorytety i gdy zbliżamy się do granicy ustalonego budżetu, informuję Cię o tym. Proponuję rozwiązania alternatywne lub szukam, na czym można zaoszczędzić, nie tracąc przy tym jakości. 

 

Wszystkie pomysły kosztują, ale niektóre są trafione a na inne szkoda złotówki. Po 14 latach w branży widziałam już chyba wszystko i wiem, co sprawdza się a czego można uniknąć. Moje pary mogą liczyć na pełną szczerość z mojej strony. Jeśli dany budżet będzie za niski na ich wizje, dowiedzą się o tym. Wtedy pomogę im podjąć decyzję co dalej - zaproponuję alternatywne koncepcje i poszukam z nimi priorytetów (np. muzyka na żywo zostaje, ale rezygnujemy z innego elementu, który dla pary nie ma takiego znaczenia).

 

Praca na budżecie to moje główne zadanie, które daje Ci pewność, że każda wydana złotówka jest dobrą inwestycją w Twoją imprezę życia.


 

2. Oszczędność czasu, którego nikt nie wycenia 

 

Jest taka historyjka w której klient zlecił grafikowi projekt a ten wysłał mu go za godzinę. Klient oburzony mówi, dlaczego to tyle kosztowało skoro zajęło grafikowi tak krótko. Na co ten odpowiedział, że cena bierze się z doświadczenia, bo potrzebował lat kursów, szkoleń i doskonalenia warsztatu, by dziś zrobić ten projekt w godzinę. 

 

Czasami spotykam się z takim podejściem, że szkoda wydawać na coś pieniędzy, lepiej zrobić to samemu. W takim wypadku liczymy ile będą kosztować np. materiały, ale nie wliczamy w to czasu potrzebnego do zdobycia ich. Klasyczny błąd.

 

Organizacja ślubu to setki spraw do załatwienia. Samo ogarnięcie co trzeba załatwić, w jakiej kolejności i gdzie szukać tych informacji zajmuje już sporo czasu. Potem trzeba znaleźć poszczególnych usługodawców, napisać do nich, zweryfikować ich oferty, spotkać się z nimi, podjąć decyzję, podpisać umowę i jeszcze sprawdzić, czy oferta i umowa spełniają wszystkie odpowiednie warunki. I kiedy to robić? Wieczorami, nocami, w weekendy. Po pracy, przed pracą, na przerwie. A potem ustalać szczegóły, zapisywać te ustalenia, pilnować wszystkich terminów i znaleźć czas na cieszenie się z tego, że za chwilę ślub. 

 

Dziwisz się, że panny młode mają koszmary że coś przeoczyły? Ja nie. Tych spraw jest milion, a im bliżej dnia ślubu, tym więcej jest szczegółów do ustalenia. Jeśli mieszkasz w innym mieście lub państwie, to presja wzrasta, bo czasu masz zdecydowanie mniej. Nie ma Cię na miejscu, a mama, siostra czy przyjaciółka nie mają zawsze możliwość wszystkiego dopilnować. 

 

Każda wolna chwila to jakiś punkt do odhaczenia ze ślubnej listy spraw. Bez dobrego planu, wiele może Ci umknąć. Chociażby radość z tego, że za chwilę masz mieć ślub. 

 

Dlatego moja rola jest taka, by przypilnować wszystkich spraw. Tworzę harmonogram organizacji ślubu, który dopasowany jest do Ciebie. Działam punkt po punkcie, przesyłam już wyselekcjonowane oferty, które pasują do Ciebie i Twojego budżetu. Dostajesz ofertę z gwarancją jakości. Organizuję spotkania, w tym te on-line, analizuję oferty i umowy. Ty podpisujesz jedną ze mną, a ja za twoim porozumieniem zajmuję się resztą. 

 

Decydując się na wedding plannera, oszczędzasz czas na wykonywanie setek telefonów, jeżdżenie po lokalach, na wiele niepotrzebnych spotkań. Płacisz mi za to, bym to ja w Twoim imieniu poświęcała czas na analizę, spotkania, telefony a Tobie dostarczała kwintesencję, podsumowanie, same najlepsze wyselekcjonowane i dopasowane do Ciebie i budżetu oferty. A w tym czasie Ty i Twój narzeczony macie czas na cieszenie się sobą po dniu ciężkiej pracy. 

 

3. Spójność, bo liczy się efekt końcowy 

 

Na początku opisywałam tablice inspiracji na Pintereście. Mam ich mnóstwo i zapewne przygotowując się do ślubu także i Ty masz bogatą kolekcję ślubnych zdjęć. Wiem doskonale, że znajdują się tam inspiracje w różnych stylach i kolorach. Ogrom możliwości, który daje Ci branża ślubna jest także… zmorą panien młodych. 

 

Za duży wybór, zbyt wiele możliwości powodują mętlik w głowie, co wybrać, w którą stronę iść. Czasami prowadzi to do podjęcia złych decyzji, zbyt kosztownych lub zupełnie nietrafionych od strony stylizacyjnej. 

 

Zadaniem wedding plannera już na samym początku jest ustalenie stylizacji, by móc ustalić wszystkie kolejne kroki. Od wybrania stylu zależy lokal i inni usługodawcy a także budżet. Dlatego wbrew pozorom, to właśnie ogólna koncepcja wesela tworzy się już na początku współpracy. To znacznie ułatwia kolejne kroki i powoduje, że każdy element wesela będzie spójny a zatem efektowny. A przecież jedną z przyczyn, dla których panny młode wybierają tak skrupulatnie wszystkie detale jest to, by olśnić swoich gości. Wedding plannerzy wiedzą jak to zrobić. 



 

4. Spokojne przygotowania do ślubu 

 

Tak, spokojne przygotowania do ślubu to nie musi być oksymoron. Właśnie dlatego, że ślub pełen jest wyzwań, nawet gdy coś stresuje pannę młodą, ma wedding plannera, który potrafi złagodzić ten stres. 

 

Przykład - ten sezon ślubny i liczne komplikacje związane z przekładaniem wesel. Skorzystanie z usług wedding plannera nie gwarantuje, że stresu nie będzie, ale znacznie go zminimalizuje. Panna młoda wie, że od tego jesteśmy, by jej doradzić, odradzić, pomóc. I to jest właśnie jedna z ważniejszych moim zdaniem przyczyn, dlaczego warto zdecydować się na pomoc konsultanta ślubnego. Szczególnie, że towarzyszymy parze młodej w dniu ślubu i pilnujemy wszystkich ustaleń, by młodzi mogli nareszcie cieszyć się tym dniem.

 

5. Koordynacja dnia ślubu czyli bawcie się dobrze, bo konsultant czuwa

 

Na koniec zostawiam jeden z najważniejszych elementów naszej pracy. Dzień ślubu to zwieńczenie setek godzin ustaleń, by przebiegał zgodnie z oczekiwaniami pary. I by właśnie tak było, konsultanci ślubni tworzą scenariusz dnia ślubu, w który wpisane są wszystkie godziny, miejsca i osoby, które mają w ten dzień zadania. 

 

Czuwamy, by ten dzień toczył się według ustaleń. A gdy coś dzieje się nie tak, jesteśmy od tego, by to naprawić, przełożyć i przede wszystkim, by przypilnować, by para młoda nie musiała sama biegać i załatwiać wszystkiego sama. Po to właśnie ma nas. A my, jako konsultanci ślubni, mamy wiedzę i doświadczenie jak nie tylko rozwiązać problemy, ale przede wszystkim do nich nie dopuścić! I to jest ogromna różnica pomiędzy planowaniem ślubu przez konsultantów. 

 

Już na etapie planowania jesteśmy w stanie wyprzedzić ewentualne problemy i zaplanować alternatywne rozwiązania. 

 

Przykład - jeśli planujemy ślub w plenerze, to nie tylko ustalamy, że planem „b” w przypadku niepogody jest ceremonia pod dachem. To jest cała logistyka, którą trzeba odpowiednio wcześniej zaplanować a w dniu ślubu - dopilnować. 

 

Dokładnie wytyczamy miejsca na ślub w planie „a” w „b”. Planujemy z dekoratorami takie dekoracje, by można je było ustawić w alternatywnym miejscu i by tam też pasowały a jednocześnie, by były zgodne z wizją pary. Ustalamy kto przeniesie wszystkie elementy dekoracji, a jest to praca dla wielu osób, bo trzeba przenieść dekoracje, stół, krzesła, nagłośnienie. Dodatkowo pilnujemy pogody w dniu ślubu i trzymając rękę na pulsie decydujemy gdzie odbędzie się ceremonia. 

 

Para młoda w tym czasie szykuje się do ślubu, nie musi nigdzie biegać i z nikim, oprócz nas, decydować co trzeba robić. Ich przygotowania, czesanie, ubieranie, odbywa się zgodnie z planem, bo w tym czasie to my ogarniamy organizację ślubu. 

 

To oczywiście jeden z przykładów, by pokazać że koordynacja to nie tylko praca w dniu ślubu, ale przede wszystkim pilnowanie kwestii ustalonych na wiele miesięcy wcześniej. Naszą misją jest, by w dniu ślubu panna młoda mogła pić szampana z przyjaciółkami, a nie biegać na sali i rozkładać winietki, bo lokal obiecał być gotowy w piątek, ale nie był. Dlatego koordynacja to spokojna głowa pary młodej i ich rodzin, którzy zajęci są celebracją chwili, a nie rozwiązywaniem problemów. 



 

Jestem ciekawa, czy coś byś jeszcze dopisała do tej listy? Jakie są Twoje powody, by zatrudnić wedding plannera? A może właśnie wolisz organizować wesele samemu? Czekam na Wasze komentarze,

 

Spinka Karina 

fot. FotoDoKwadratu - Agnieszka Werecha-Osińska


TAGI: Brak

Komentarze

©2016 Spinki
Realizacja: eConnect4u